Kanada chce chronić islam

Poinformuj innych:

Pixabay (edytowane)

Kanadyjski rząd chce wprowadzić prawo zwalczające dyskryminację – ale tylko muzułmanów. Projekt przeciwko “islamofobii” przedłożyła lewicowa parlamentarzystka Iqra Khalid, popiera go premier Trudeau, protestują za to konserwatyści.

Według projektu Khalid, ochrona prawna przed rasizmem czy dyskryminacją dotyczyć będzie wyłącznie wyznawców Mahometa. Pomysł kontrowersyjnego wniosku zwanego M-103 pojawił się po atakach na meczet w Quebecu. Przychylnie do ochrony muzułmanów odnosi się premier Justin Trudeau, znany z sympatii dla imigrantów islamskich i organizacji neofeministycznych.

Autorka nowych przepisów, Iqra Khalid, uparcie nie chce wykreślić ze swojego projektu słowa “islamofobia”. Twierdzi, że obecnie na świecie istnieje nienawiść względem muzułmanów, porównywalna do antysemityzmu, który doprowadził do zagłady żydów podczas II wojny światowej. Przeciwko projektowi opowiadają się posłowie konserwatywni. Uważają, że oprócz muzułmanów należałoby objąć ochroną przed rasizmem także inne grupy religijne, np. chrześcijan czy Sikhów, licznie żyjących w Kanadzie.

Poinformuj innych:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *