Proces agentów IS w Polsce za zamkniętymi drzwiami

Poinformuj innych:
Grzegorz Dąbrowski, CC BY 4.0, Wikimedia Commons

Grzegorz Dąbrowski, CC BY 4.0, Wikimedia Commons

Sąd w Białymstoku przesłuchał wczoraj świadków w procesie czterech obywateli rosyjskich czeczeńskiej narodowości, którzy są oskarżeni o rekrutację dżihadystów do Państwa Islamskiego, zbieranie funduszy oraz kupno sprzętu paramilitarnego. Proces w sprawie agentów IS w Polsce toczy się za zamkniętymi drzwiami bez udziału dziennikarzy.

Sąd Okręgowy w Białymstoku zdecydował o wyłączeniu jawności przesłuchania świadków tłumacząc to troską o bezpieczeństwo osób zeznających oraz ich rodzin. Sędzia zrobił to na wniosek świadków. Jeden z nich napisał we wniosku, że “krewni oskarżonych nie dawali mu spokoju”.

Sąd nie pozwolił również na obecność dziennikarzy i oskarżonych podczas zeznań lekarzy ze względu na tajemnicę lekarską. Zeznania dotyczyły bowiem leczenia w białostockim szpitalu mężczyzny czeczeńskiej narodowości, który został ranny w Syrii. Operowano go, wydobywając pocisk z jego ciała. Potem okazało się, że jest to bandyta IS. Kolejna rozprawa ma odbyć się 30 listopada.

Zaur G., Alvi Y., Taus G. i Shamkhan A. mieli przekazywać łącznikowi Państwa Islamskiego pieniądze zbierane m.in. na Podlasiu wśród ich rodaków. Mężczyźni działali w zorganizowanej grupie przestępczej, rekrutując dżihadystów oraz kupując islamistom sprzęt. W lecie 2014 roku w Białymstoku zorganizowali operację dla rannego w Syrii członka IS, przekonując lekarzy, że Vakha K. został ranny na terenie Czeczenii przez stronników prezydenta Ramzana Kadyrowa. Po udanym zabiegu zorganizowali dżihadyście transport do Turcji.

Proces czterech Czeczenów przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się 27 października. Oskarżeni nie przyznali się do winy. – Nie mam nic wspólnego z Państwem Islamskim. Pomagam swoim braciom, którzy tej pomocy potrzebują w Czeczenii i Europie – twierdził podczas poprzedniej rozprawy jeden z oskarżonych. Oskarżeni od roku są tymczasowo aresztowani. Grozi im do 12 lat więzienia.

Poinformuj innych:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *